poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Kanapka z białym serkiem, borówkami i miodem

To, że lubię kanapki owocowe jest jasne. Zrobiłam ich już kilka. Jeśli nie mieliście okazji, koniecznie spróbujcie! Dzisiaj miałam ochotę na proste i słodkie śniadanie- czasami bywają takie poranki. Dlatego zmajstrowałam sobie coś pysznego. Użyłam białego serka kremowego, dorzuciłam borówki i polałam miodem. Ekstremalnie prosto i ekstremalnie pysznie. Zjadłam dwie takie kanapki i muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona. 

Jeśli jesteście ciekawi innych kanapek z owocami zapraszam tu:
Kanapka z figą i sosem balsamicznym
Kanapka z ricottą i truskawkami
Kanapka z cheddarem i jabłkiem























Składniki:
na dwie kanapki:
2 kromki chleba- u mnie żytni
serek kremowy
garść borówek
miód lub syrop z agawy

Wykonywanie:
Chleb posmaruj serkiem, dorzuć borówki i polej miodem. Pycha!

Smacznego!

czwartek, 17 sierpnia 2017

Szybkie ciasto z buraków

Każdy potrzebuje czasem odpoczynku i oddechu. Od rodziców także. Tak więc nasz syn aktualnie bawi się na wsi z moimi rodzicami. Ja natomiast zastanawiam się, cóż zrobić z tak oszałamiającą ilością czasu. Ok, plan jest i to bardzo prosty. I mam nadzieję zrealizować go w każdym punkcie. Jednak bycie mamą jest zaskakujące i czasem trochę dziwaczne. Każda z nas marzy o sekundzie spokoju. Ale teraz kiedy ją mam, mam wrażenie, że nie wiem jak ją wykorzystać. No dobrze...wiem.. to jednak nie zmienia faktu, że tęsknie jak szalona, moje myśli krążą wokół mojego syna, i mocno pilnuję się żeby nie dzwonić co godzinę. Wiem, że wakacje z dziadkami są super, i że świetnie się bawi i ani myśli wracać,  za to ja myślę tylko o tym, żeby go wyściskać, wyprzytulać i wycałować. A nie ma Go zaledwie dwa dni. To naprawdę zabawne..
Wyjeżdżaliśmy na długi weekend i przygotowałam właśnie to ciasto. Nadal bawię się w słoikowanie różności, ale tym razem po tym jak otrzymałam kolejną porcję buraków, postanowiłam przygotować ciasto. Nie gotowałam buraków ani ich nie piekłam. Nienawidzę tego robić- taka moja malutka wada. Natomiast jeśli chodzi o ciasto, jest naprawdę świetne. I nawet moi rodzice, którzy niezbyt przepadają za nowinkami kulinarnymi, zjedli je ze smakiem, właściwie na jedno posiedzenie:D




















Składniki:
1 szklanka startego surowego buraka
1 szklanka mleka
1/2 szklanki cukru brązowego
1/4 szklanki oleju o neutralnym zapachu i smaku
1,5 szklanki mąki pszennej
1 jajko
1/2 szklanki ciemnego kakao
łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli

Wykonywanie:
Wymieszaj mokre składniki w misce czyli buraka, mleko, jajko i olej. W innej misce wymieszaj mąkę, kakao, cukier, sól i proszek do pieczenia. Suche składniki wsyp do mokrych. Wymieszaj aż składniki dobrze się połączą. Ciasto wylej do formy. Piecz w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez ok 40- 45 minut, do momentu aż patyczek wbity w ciasto będzie suchy. Ciasto wystudź i posyp cukrem pudrem lub przygotuj polewę z rozpuszczonej czekolady.

Smacznego!

środa, 9 sierpnia 2017

Szybkie i proste ciasto czekoladowe

Mój syn miał ochotę na ciasto. Koniecznie czekoladowe. Cóż robić? Nie jemy zbyt dużo słodkości, dlatego postanowiłam zrobić mu przyjemność i coś upiec. I tak pomieszaliśmy, pokombinowaliśmy i powstało jedno z lepszych ciast czekoladowych. Kiedy już wystygło, moim chłopakom zajęło mniej więcej 10 minut, żeby pochłonąć je całe. Zjadłam tylko jeden kawałek, który dosłownie porwałam. Niestety, więcej nie dałam rady. Oprócz tego, że to ciasto jest pyszne ma jeszcze kilka innych zalet- robi się je w mgnieniu oka, składniki zawsze są w domu i nie ma prawa się nie udać! Przekonani?






















Składniki:
75 g gorzkiej czekolady
70 g masła
2 jajka
100 g cukru- użyłam ciemnego cukru ryżowego, ale trzcinowy tez się sprawdzi
100 g mąki pszennej
łyżeczka proszku do pieczenia


Wykonywanie:
Czekoladę połam, masło pokrój w kawałki i przełóż do miseczki. Miskę ustaw nad garnkiem z gotującą się wodą (pamiętaj żeby miska nie dotykała wody) i poczekaj aż wszystko się rozpuści. Jajka ubij z cukrem na gęstą, jasna masę. Dodaj ostudzone masło z czekoladą, mąkę i proszek do pieczenia. Całość dokładnie wymieszaj. Ciasta nie jest dużo i nie wyrasta bardzo więc wybrałam mniejszą blaszkę. Wysmaruj ją masłem i przelej ciasto. Piecz je w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez ok 25 minut. Patyczek wbity w ciasto powinien być czysty. Po wyjęciu z piekarnika poczekaj aż wystygnie i jeśli lubisz, posyp je cukrem pudrem lub polej rozpuszczoną gorzką czekoladą.

Smacznego!

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Najlepszy klasyczny hummus z syropem z granatów i płatkami chili

Jeśli chodzi o hummus- jestem wyjątkowo stanowcza i kategoryczna. Najbardziej smakuje mi w klasycznej wersji. I raczej rzadko dorzucam do niego coś jeszcze, choć zdarza się to czasem. W końcu lubię eksperymenty. Dziś postanowiłam przestać być taka nieugięta i nieustępliwa. Ale nie był to jakiś jakiś wielki szał i postęp. Dodałam właściwie tylko płatki chili, wędzoną paprykę i polałam hummus syropem z granatów. Wyszedł nieziemski! Jeśli macie syrop z granatów- do dzieła!

Jeśli macie ochotę na kombinację, oto kilka pomysłów:



Składniki:
szklanka ugotowanej ciecierzycy*
szklanka pasty tahini
sok z połowy cytryny
3 duże ząbki czosnku
sól
pieprz
zimna woda - użyłam ok pół szklanki
syrop z granatów
chili w płatkach
wędzona papryka

*zawsze używam suchej ciecierzycy, moczę ją przez noc, a rano gotuję aż staje się bardzo miękka- wręcz maślana w środku

Wykonywanie:
Ciecierzycę, tahini, sok z cytryny, czosnek, sól i pieprz zmiksuj w blenderze na gładką pastę. Jeśli nie będzie się chciała dobrze miksować, dodaj wodę. Dodaj jej tyle, aby pasta miała gładką konsystencję. Przełóż hummus do miseczki, polej syropem z granatów i oliwą. Posyp płatkami chili i wędzoną papryką. Hummus przechowuj w lodówce. 

Smacznego!

sobota, 5 sierpnia 2017

Lody z banana, papai, mango i melona z czekoladą- Idealne na śniadanie

Od tygodnia panują u nas afrykańskie upały. Nie, nie narzekam, ale jest dość trudno wytrzymać. Nie chce nam się jeść niczego konkretnego, jedynie mamy ochotę na owoce i coś zimnego. Postanowiłam spełnić swoje marzenie z dzieciństwa i przygotować lody na śniadanie. Pomysł okazał się idealny, a mój syn był zachwycony. Możecie użyć ulubionych owoców. My dodaliśmy do swoich lodów borówki, porzeczki, daktyle i orzechy pekan. Było idealnie.





Składniki:
1 zamrożony banan
kawałek zamrożonej papai
kawałek zamrożonego mango
kawałek zamrożonego melona
kilka kostek czekolady

do podania:
garść borówek
garść porzeczek
garść orzechów pekan
kilka daktyli
kilka kostek czekolady

Wykonywanie:
Owoce dzień wcześniej kroję i zamrażam. Rano wrzuć wszystko do blendera i zmiksuj na gładką masę. Dodaj pokruszone kostki czekolady. Wymieszaj. Przełóż do miski. Doda owoce, czekoladę i orzechy. Podawaj natychmiast po przygotowaniu.

Smacznego!

czwartek, 3 sierpnia 2017

Dżem agrestowy z rumiankiem

Od kilku dni mój dom wygląda niczym targ. Wszędzie mnóstwo warzyw i owoców. Częściowo je zjadamy, trochę zamrażam. Nie jestem w stanie wykorzystać wszystkiego od razu. To są naprawdę potworne ilości marchewki, buraków, pietruszki, borówek amerykańskich, porzeczek, malin i agrestu. Plusy posiadania działki oraz znajomych, którzy dzielą się ze mną tym co mają. Ze wszystkiego cieszę się bardzo, jedynie z agrestem mi nie po drodze. Dlatego zrobiłam dżem. Ale nie taki zwykły, a z rumiankiem. Chciałam żeby był bardziej nietypowy. No i udało się. Dżem jest smaczny z lekką nutą rumianku, co bardzo mi odpowiada. Myślę, że wart wypróbowania. Aha.. użyłam rumianku, który kupiłam w sklepie zielarskim, a nie herbatki rumiankowej:)























Składniki:
1 kg obranego agrestu
cukier- wg gustu i smaku agrestu
2 łyżki suszonego rumianku


Wykonywanie:
Agrest zasyp cukrem i gotuj aż się rozpadnie. Skosztuj i w razie potrzeby dodaj więcej cukru. Gotuj go tak długo aż stanie się gęsty. Dodaj rumianek i wymieszaj. Gotuj jeszcze przez chwilę, następnie dżemem napełnij wyparzone słoiki. Słoiki możesz pasteryzować, dla pewności. 

Smacznego!

środa, 2 sierpnia 2017

Krem czekoladowy (z czerwonej fasoli, banana, kakao, karobu, orzechów i miodu)

Myślę, że za ten przepis będę smażyć się w piekle. Bo kiedy mój syn, kiedyś dowie się z czego go robię, to prawdopodobnie jestem zgubiona. Póki co jest wyjątkowo zadowolony, że może go wyjadać łyżeczką ze słoika i bez opamiętania smarować nim tosty. Pozwalam mu na to, bo ta wersja jest milion razy zdrowsza niż jej sklepowa koleżanka, co w naszym przypadku jest bardzo ważne. Mój syn jest alergikiem i niestety większość sklepowych smakołyków jest nie dla niego. Ten krem ma takie samo zastosowanie, jak każdy inny krem czekoladowy. Smarujemy nim tosty, naleśniki lub dodajemy do owsianki. Zdaję sobie sprawę, że smak jest nieco inny niż oryginał, ale jest to coś nam zupełnie nie przeszkadza. I jeśli zastanawiacie się czy fasola jest wyczuwalna, to uwierzcie mi..nie jest!






















Składniki:
pół szklanki suchej czerwonej fasoli
pół szklanki orzechów laskowych
2 duże łyżki ciemnego kakao
1 łyżka płynnej melasy karobowej
1 banan
miód lub syrop klonowy- wg gustu

Wykonywanie:
Fasolę zalej wodą i odstaw na kilka godzin. Najlepiej na całą noc. Następnie ugotuj ją aż będzie miękka. Gdy wystygnie przerzuć ją do blendera, dodaj banana i zmiksuj. Gdy masa będzie połączona dodaj resztę składników i miksuj do uzyskania gładkiej konsystencji. Może to zająć kilka minut. Gdyby masa była zbyt sucha możesz do niej dodać jednego banana lub wlać nieco wody (lub mleka).

Smacznego!