czwartek, 28 kwietnia 2016

6 przepisów na grilla cz.1- mięso i owoce morza

Majówka zbliża się wielkimi krokami! Jesteście gotowi na mały odpoczynek? Jeśli tak, to proponuję popracować jeszcze nad zaklinaniem pogody. Na pewno się przyda, bo deszcz skutecznie zniszczy wszelkie plany. A skoro kwestię pogodową mamy załatwioną, to czas przygotować coś pysznego. Oczywiście część z nas postawi na kiełbasę, ale jeśli kiełbasa wychodzi Wam już bokiem, to mam kilka propozycji, które z pewnością Was zaskoczą i będą przy tym super pyszne. Jeśli szukacie inspiracji na grilla bez mięsa zapraszam tutaj.




















Zaczynamy od kurczaka. Pierś z kurczaka w pysznej, lekko słodkiej marynacie. Zdecydowanie polecam mięsożercom. 



Nie przepadam za mięsem, ale szczerze przyznaję, że o tej karkówce zdarza mi się marzyć:) Wiem, że prościej jest pójść do sklepu i kupić zamarynowaną karkówkę w opakowaniu, niż biegać po sklepach mięsnych za ładnym kawałkiem, ale uwierzcie mi, jeśli się skusicie nie będziecie żałować. Karkówka jest bardzo aromatyczna i przepyszna. 



Prosty przepis na pyszne skrzydełka. Aromatyczne i super proste w przygotowaniu. Jeśli do marynaty nie dodacie oleju stanie się po prostu przyprawą do drobiu.




















Jeśli lubicie owoce morza to przepis idealny dla Was. Mój absolutny hit i faworyt! Naprawdę warto wypróbować. Jeśli jednak wolicie prostotę to polecam najprostszy przepis na krewetki z grilla.


5. Najlepszy cheeseburger- Big Kahuna Burger z Pulp Ficton




















To zdecydowanie jeden z najlepszych cheeseburgerów jakie jadłam. Cóż mogę napisać... This is a tasty burger:)


6. Hot dog z grilla z kiszoną kapustą i rukolą




















Jeśli lubicie hot dogi i eksperymenty to przepis dla Was. Hot dog w innej, pysznej odsłonie. Bułkę też można przypiec na grillu, będzie przyjemnie chrupać, a hot dog będzie jeszcze lepszy.


Smacznego grillowania!

środa, 27 kwietnia 2016

Grzane piwo

Niby wiosna i niby powinno być już w miarę ładnie. Tymczasem...pada. Wczoraj niestety przemokłam i efekty są natychmiast. Czuję, że coś "mnie bierze". Postanowiłam działać od razu i przygotowałam grzane piwo. Przepisów na grzańce jest mnóstwo, a ten jest naprawdę najprostszy z możliwych. Można go podrasować dodając swoje ulubione przyprawy, ale i wersji podstawowej jest super. Wart wypróbowania, bo nic tak nie rozgrzewa w chłodne wieczory, jak gorący alkohol:)






















Składniki:
0,5 litra piwa
1/3 szklanki przegotowanej wody
sok wyciśnięty z połowy pomarańczy
płaska łyżeczka przyprawy do piernika
3-4 łyżeczki miodu

Wykonanie:
Piwo przelej do garnka i dodaj wodę. Podgrzewaj je delikatnie mieszając żeby go nie odgazować. Nie możesz doprowadzić do tego aby piwo się zagotowało. Dodaj przyprawę i sok z pomarańczy. Gdy piwo będzie już bardzo ciepłe ale nie zacznie się gotować zdejmij z ognia. Przelej do szklanek i dodaj miód. Możesz ozdobić plasterkiem pomarańczy ale i bez tego jest pyszne:)



Smacznego! 

wtorek, 26 kwietnia 2016

Serek wiejski z porem i suszonymi pomidorami

Uwielbiam serek wiejski w najprostszej wersji- na słodko. Czyli po prostu z miodem. Tak smakuje mi najlepiej. Ale czasem jakoś mnie tak nachodzi i dokładam do niego zupełnie niesłodkie produkty. Dziś padło na lekko podsmażony por, ponieważ moja miłość do niego nie osłabnie nigdy, i pomidory suszone. Do tego kromka chrupiącego pieczywa i ekstra proste śniadanie gotowe:)




















Składniki:
200 g serka wiejskiego
1 mały por
2-3 suszone pomidory
sól
pieprz
bazylia- użyłam świeżej
masło

Wykonanie:
Serek przełóż na sitko jeśli jest zbyt dużo w nim śmietanki. Por pokrój w półplasterki. Podsmaż go na maśle przez chwilę. Do momentu aż por lekko zmięknie. Odstaw go aż przestygnie. Pomidory pokrój w kawałki i dodaj do serka. Dodaj także por. Przypraw solą, pieprzem i bazylią. 

Smacznego!

niedziela, 24 kwietnia 2016

Warzywa zwinięte w omlet

Od jakiegoś czasu, moje śniadaniowe hity są niezmienne. W tygodniu  to owsianka słoikowa. Odkąd ją odkryłam, pakuję do niej wszystko. A w weekend to M. panuje w kuchni w porze śniadania. Wtedy mogę liczyć, na pyszną kawę. Wolę śniadania na słodko, ale dziś zachciało mi się czegoś w bardziej wytrawnej formie. Zrobiłam cieniutkie omlety i postanowiłam zwinąć w nie jakieś pyszności. Pomysł okazał się lepszy niż się spodziewałam. Ja postawiłam na typowo warzywny środek. Ale dodanie mięso lub np. krewetek uważam za opcję godną rozpatrzenia.






















Składniki:
na każdy omlet:
2 jajka
szczypta soli
szczypta pieprzu
szczypta chili

środek:
kilka różyczek brokuła
garść szpinaku
1 por
sól
pieprz
chili- wg gustu
olej do smażenia- u mnie z pestek winogron

Wykonanie:
Z jajek usmaż omlety. Odłóż je na bok. Por pokrój w półplasterki i podsmaż aż lekko zmięknie. Dodaj wtedy kawałki brokuła- większe różyczki podziel na mniejsze. Jeśli obawiasz się że brokuły nie zmiękną tak szybko, może je podgotować. Smaż całość aż brokuły zmiękną ale pozostaną jędrne. Dorzuć garść szpinaku, przypraw solą, pieprzem i chili. Podsmaż jeszcze chwilę. Wykładaj nadzienie na omlety i zwiń w rulon. Podawaj ciepłe.

Smacznego!

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Welsh rarebit- grzanka walijski królik

Jeśli jesteś akurat na diecie lub skrzętnie liczysz kalorie.. niestety albo zrobisz chwilową dyspensę albo ominiesz ten przepis. To bomba kaloryczna. I chociaż niewiele ma wspólnego z królikiem, to doszukałam się kilku ciekawych historii dotyczących tej grzanki. Między innymi tego, że przepis pochodzi z osiemnastowiecznej Walii. Jeśli jesteście głodni i zmęczeni to idealna przekąska. Jest naprawdę ciekawa i warta wypróbowania:)





















Składniki:
6 kromek chleba tostowego
2 łyżki masła
1,5 łyżki mąki
100 ml piwa
125 g startego cheddara
1 żółtko
łyżka musztardy
2 łyżki sosu Worcestershire
szczypta pieprzu kajeńskiego
pieprz

Wykonanie:
Masło rozpuść w rondelku. Dodaj do niego mąkę i energicznie wymieszaj. Podsmaż kilka sekund i dodaj piwo. Wymieszaj. Gotuj kilka minut aż sos zgęstnieje. Wrzuć i poczekaj aż się rozpuści. Zdejmuj ganek z ognia i dodaj żółtko. Następnie dodaj sos, musztardę i dwa rodzaje pieprzu. Wymieszaj aż wszystko dokładnie się połączy. Z chleba zrób tosty. Wylewaj na nie sos i posyp pieprzem kajeńskim (użyłam płatków chili). Tak przygotowaną grzankę można włożyć do rozgrzanego piekarnika na kilka sekund aż sos zacznie bąbelkować. Ja z tego zrezygnowałam i też było smacznie:)

Smacznego!

niedziela, 17 kwietnia 2016

Akuri- indyjska jajecznica

Ten weekend jest bardzo intensywny.. Brak motywacji żeby wstać z łóżka, nie mówiąc już o zrobieniu czegoś na śniadanie. Tylko jest problem, bo jeść się chce:P A że niedziela od dawna kojarzy mi się z jajecznicą robioną przez mojego tatę, która jest najlepsza na świecie, więc postanowione- jajecznica. Ale nie taka zwykła. Inspirowana kuchnią indyjską. Ostra i pobudzająca przypomina mi orientalne wakacje:) Polecam! Smakuje naprawdę ciekawie.






















Składniki:
6 jajek
1 cebula
1 czosnek
1-2 papryczki chili zielone lub czerwone (według uznania:) ja użyłam zielonej papryczki i łyżeczki chili w płatkach)
pół łyżeczki kuminu
pół łyżeczki nasion kolendry
olej
szczypta kurkumy
szczypta pieprzu
sól

Wykonanie:
Kumin i kolendrę utłucz w moździerzu. Cebulę, czosnek i papryczkę chili pokrój w drobną kostkę. Podsmaż na oliwie aż zbrązowieją. Dodaj utłuczony kumin i kolendrę. Jajka ubij lekko z kurkumą, pieprzem i solą i wlej je na patelnię. Smaż aż jajka się zetną.

Smacznego!

piątek, 15 kwietnia 2016

Placuszki z dynii z kurczakiem i rukolą

Niech w końcu zawita do nas słońce. Będzie fantastycznie! W końcu chcę wyruszyć z domu. Lubię nasze spacery . Są naprawdę niesamowite. Z każdej wyprawy do lasu przynoszę mnóstwo patyków, szyszek, liści i kwiatków. Każdy kwiatek który dostanę- chowam. Tak dla pamięci.. To sentymentalne ale zupełnie mnie to nie obchodzi. Dookoła mnóstwo jest pretekstów żeby się zachwycać. Motyl, kamień, drzewo..świat widziany oczami dziecka jest niesamowity. Mój syn uczy nas beztroski, radości i tego, że nasze życie nie jest takie poważne. To naprawdę fajne. Tak spędzony czas, ładuje moje akumulatory. Staję się bardziej kreatywna, nie tylko w kwestii kulinarnej. Chce mi się bardziej, więcej.. Dlatego zaatakowałam dynię. Często się mówi, że przyjaźń z dynią bywa trudna, bo delikwentka jest bez smaku. Ale nie tym razem:) Tym razem jest naprawdę smaczna. Spróbujcie sami!






















Składniki:
na placki:
500 g dyni- ugotowanej i zmiksowanej
ok. 50 g mąki pszennej
50 g migdałów- drobno zmielonych
2 jajka
sól
pieprz
olej do smażenia- u mnie kokosowy

pierś z kurczaka
sól
pieprz
rukola
sos czosnkowy z serka śmietankowego i czosnku

Wykonanie:
Jajka oddziel od żółtek. Białka ubij na sztywną pianę. Dynię, mąkę, migdały, sól, pieprz i żółtka wymieszaj. ze sobą. Gdy masa się połączy dodaj białka i delikatnie wymieszaj. Usmaż naleśniki. Pierś z kurczaka przypraw solą i pieprzem i pokrój w kawałki. Usmaż je na oleju. Na każdym placku ułóż odrobinę sosu, dodaj rukolę i połóż kawałki kurczaka. Podawaj natychmiast po przygotowaniu.

Smacznego!

Słoikowa owsianka z kremem z orzechów nerkowca

Opanowała mnie nowa fobia owsiankowa. Wszystko co się da, pakuję do słoików. A co najfajniejsze "zaraziłam" tą owsianką kilka koleżanek z pracy. Owsianka słoikowa ma mnóstwo plusów. Moja praca ogranicza się do wrzucenia kilku składników do słoika i tyle. Tu wszystko się sprawdzi. Dzisiaj dodałam krem z nerkowców, ale krem z migdałów czy innych orzechów też będzie pyszny. Śniadanie robi się samo więc nie ma wymówek!





















Składniki:
słoik
płatki owsiane (lub inne)
łyżeczka nasion chia
łyżeczka siemienia lnianego
syrop z agawy
pół szklanki orzechów nerkowca
pół banana (może być mrożony)
mleko (zwykłe lub roślinne)

Wykonanie:
Orzechy nerkowca przesyp do miseczki i zalej wodą. Wody musi być więcej niż orzechów. Pozostaw na co najmniej 3 godziny. Jeśli chcesz zrobić krem rano, pozostaw orzechy na całą noc w wodzie. Po moczeniu wrzuć je do miksera i dodaj banana. Zmiksuj na gładki krem.
Do słoika wsyp płatki (nieco więcej niż połowa słoika). Dodaj nasiona chia i siemię. Polej odrobiną syropu z agawy, Wlej mleko- więcej niż na wysokość płatków. Na górę przełóż krem. Zakręć i odstaw na noc do lodówki.

Smacznego!

czwartek, 14 kwietnia 2016

Naleśniki z serem pleśniowym i żurawiną

Nie nazwałabym tego przepisem. To po prostu kilka produktów, które razem tworzą coś bajecznego. Miałam okazję spróbować takie właśnie naleśniki, podczas jarmarków świątecznych w Berlinie. Niby nic specjalnego. I nie wiem czy to przez atmosferę jarmarków, czy przez to że byłam głodna, ale to były jedne z lepszych naleśników jakie jadłam. I trudno mi powiedzieć czy są lepsze na obiad, na przekąskę czy szybką kolację. Są banalne i kiedy zrobiłam je w domu były równie pyszne.
Wiem, że każdy ma swój przepis na naleśniki, ale na wszelki wypadek podałam.






















Składniki:
Na ciasto:
ok 150 g mąki
1 jajko
ok 250 ml mleka

Nadzienie:
1-2 opakowania serka pleśniowego naturalnego
szklanka suszonej żurawiny lub drzem żurawinowy

Wykonanie:
Z podanych składników na ciasto zrób naleśniki. Jeśli ciasto będzie zbyt gęste dodaj więcej mleka. Możesz dodać także odrobinę wody. W przypadku zbyt rzadkiego ciasta dodaj mąki. Niestety tutaj trzeba być elastycznym:) Ser pokrój w paski. Suszoną żurawinę zalej wrzątkiem i odstaw na chwilę. Jeśli używasz dżemu masz ułatwione zadanie i nie musisz tego robić. Zmiksuj żurawinę z odrobiną wody w której się moczyła. Wylewaj na rozgrzaną patelnię porcje ciasta naleśnikowego. Po przewróceniu ich na drugą stronę wykładaj na nie kilka plasterków sera. Zmniejsz ogień i przykryj przykrywką aż ser się zacznie rozpuszczać. Posmaruj żurawiną i złóż. Zjedz natychmiast po przygotowaniu.

Smacznego!

Kanapka z mozzarellą, cukinią, pieczarkami i jajkiem sadzonym

Czasem mam taką ochotę, że muszę zjeść jakąś super kanapkę. Najchętniej z jajkiem sadzonym. Zrobiłam takie kanapki na kolację, a później pomyślałam sobie, że fajnie by było zacząć dzień od takiej pyszności. A ponieważ rano wypijam wodę z cytryną i miodem, a później koktajl, kanapka poszła ze mną do pracy. Co prawda ciepłe, rozpływające się żółtko jest lepsze niż zimne, ale jeśli uparłam się, żeby tą kanapkę zabrać do pracy, trzeba było się poświęcić. Najlepsza jest ciepła- bez dwóch zdań, jedzona od razu po przygotowaniu, ale nie walczę ze swoimi kulinarnymi wymysłami:) Chciałam ją zabrać więc poszła..a jajko spływające po całej kanapce, nie zrobiło na mnie najmniejszego wrażenia:)





















Składniki (na dwie kanapki):
2 kromki chleba
pół kulki mozzarelli
pół cukinii
5-6 pieczarek- pokrojonych w plasterki
sól
pieprz
chili- wg gustu
2 jajka
olej do smażenia- u mnie kokosowy

Wykonanie:
Cukinię obierz i pokrój w plastry- użyłam obieraczki do warzyw. Podsmaż ją chwilę tak aby lekko zmiękła ale pozostała jędrna. Przełóż ją od miseczki i przykryj żeby pozostała ciepła. Pieczarki także podsmaż przez chwilę aby zmięły ale nie rozpadły się za bardzo. Dodaj je do cukinii. Zgrilluj chleb, przygotuj jajko sadzone. Na chlebie ułóż plastry mozzarelli, następnie dodaj cukinię i pieczarki, przypraw do smaku sola, pieprzem i chili. Na koniec połóż jajko. Podawaj od razu po przygotowaniu.

Smacznego!

środa, 13 kwietnia 2016

Ricotta z figą, orzeszkami pinii i miodem

Co powiecie na miseczkę pysznej ricotty z miodem, figą i orzeszkami? Kuszące? Zdecydowanie tak! Bardzo smaczny i szybki sposób na ricottę. Z Turcji przywiozłam słoiczek fig kandyzowanych w syropie. Długo czekały na swoją kolej.. po prostu postawiłam je na półce i mimo, że o nich pamiętałam, musiały odstać swoje. Mają dość zaskakujący smak, ale przyznaję, że są bardzo smaczne, Jeśli nie uda Wam się dostać takiego wynalazku, świeże figi będą świetne, może i nawet lepsze. W ostateczności dżem figowy też da radę. Nie trzymajcie się kurczowo proporcji.. pofantazjujcie:)





















Składniki:
300 g ricotty
garść orzeszków pinii
kilka fig (świeże, kandyzowane, suszone lub dżem figowy)
łyżeczka miodu

Wykonanie:
Ricottę przełóż do miseczki. Figi pokrój w kawałki i wrzuć do serka. Posyp orzeszkami i polej miodem.

Smacznego!

Hamburger z awokado i karmelizowaną cebulą

Już nie mogę się doczekać, kiedy oficjalnie sezon grillowy zostanie otwarty. I nie zadowolę się kiełbachą.. Hamburger..hmm...to już coś innego. A hamburger z super dodatkami to raj:) Co powiecie na awokado i karmelizowaną cebulę? Ja myślę, że to całkiem fajny pomysł. Spróbujcie:)





















Składniki:
250 g mielonej wołowiny
1 cebula- drobno posiekana
sól
pieprz
łyżka sosu Worcestershire
kilka plastrów sera żółtego- takiego który dobrze się rozpuszcza
1 duży pomidor
1 awokado
3 cebule
płaska łyżeczka cukru trzcinowego
łyżka octu balsamicznego
szczypta soli

bułki hamburgerowe

Wykonanie:
Mięso wymieszaj z cebulą, solą, pieprzem i sosem Worcester. Uformuj kotlety i wstaw do lodówki na 20 minut. W tym czasie pokrój w kawałki pomidora i awokado. Cebulę pokrój w półplasterki i podsmaż na oleju aż zmięknie. Wtedy dodaj cukier, ocet i sól. Wymieszaj całość i smaż przez kilka minut. Bułkę przekrój i na spodzie ułóż mięso następnie dodaj kawałki awokado, pomidora i karmelizowana cebulę. Przykryj drugą częścią bułki.

Smacznego!

wtorek, 12 kwietnia 2016

Tajska zupa z batatami i krewetkami

Gdzie podziała się piękna pogoda? Już mnie męczy cała ta zabawa w ciepło- zimno. Zachciało mi się ostrej, goracej zupy. To pewnie przez tą pogodę. A poza tym mam fazę na zupy. Zrobiłam więc bardzo prostą i szybką zupę. Bataty upiekłam wcześniej, ale jeśli chcecie możecie je po prostu wrzucić do zupy i w niej je ugotować. Aromat jaki się unosi podczas gotowania, jest tak kojący i poprawiający nastrój, że na pewno będę do niej powracać:)






















Składniki:
1 l wody lub bulionu warzywnego
pół dużego upieczonego batata *
200 g krewetek koktajlowych- mrożone trzeba rozmrozić
płaska łyżka czerwonej pasty curry
łyżeczka pasty imbirowej- lub kawałek imbiru
łyżeczka pasty z trawy cytrynowej- lub 1 łodyga trawy cytrynowej
chili- wg gustu
szczypta soli
szczypta pieprzu
szklanka mleczka kokosowego


*batata obrałam i pokroiłam w kawałki, polałam olejem kokosowym, przykryłam folią aluminiową i upiekłam w piekarniku, aż bataty zmiękły

Wykonanie:
Zagotuj wodę lub bulion. Dodaj pastę curry, pastę imbirową i cytrynową. Wrzuć krewetki i gotuj przez chwilę. Dodaj mleczko kokosowe, sól, pieprz i gotuj przez 2 minuty. Dodaj bataty i delikatnie wymieszaj żeby się nie rozpadły. Sprawdź czy krewetki są gotowe i ewentualnie wg gustu dodaj więcej chili lub którejś z past. Podawaj natychmiast po przygotowaniu.

Smacznego!

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Sałatka z rukoli, jabłka i sera koziego

Lubię dziwactwa i nietypowe połączenia. To może nie jest jakieś bardzo nietypowe, ale nie jest też codziennym połączeniem. Mnie zasmakowało bardzo. Jest zdrowo, smacznie i fikuśnie:)
Przepis umieszczałam już jakiś czas temu, ale z niewiadomych dla mnie przyczyn..zniknął. 






















Składniki:
garść rukoli
1 jabłko- najlepiej lekko kwaśne
2 łyżki startego sera pecorino
sok z połowy cytryny

na sos:
łyżka oleju sezamowego
pół łyżeczki miodu
szczypta soli
opcjonalnie gęsty sok z granatu

Wykonanie:
Rukolę rozłóż na talerzu. Jabłko pokrój w plastry i usuń gniazda nasienne, uważając żeby ich nie uszkodzić (jeśli nie macie cierpliwości ani ochoty na zabawę pokrójcie jabłko w kostkę). Posyp startym serem. Składniki na sos wymieszaj w miseczce i polej sałatkę. Podawaj natychmiast po przygotowaniu.

Smacznego!

Paluchy z ciasta francuskiego z cheddarem i boczkiem

Dawno nie zdarzyło mi się wkręcić w żaden serial. Owszem oglądamy mnóstwo filmów ,ale nie udało nam się pozostać z żadnym serialem na dłużej. Oczekiwanie, milion sezonów...nie, nie to nie dla mnie. Ale... odkryłam, serial który spowodował, że całkowicie przepadłam. Sherlok- oto winowajca! Nie napiszę w jaki obłęd i obsesję wpadłam...Wszystkie sezony obejrzane i niestety przyjdzie mi poczekać bardzo długo, zanim zobaczę kolejny.
Oboje z M. lubimy sobie coś schrupać "do filmu". I tak oto M. postanowił być kreatywny i przygotował te paluchy. Są naprawdę bardzo szybkie i proste do zrobienia. Idealne nie tylko na wieczór filmowy, ale też na imprezę.  






Składniki:
1 płat ciasta francuskiego
1 jajko
3/4 szklanki startego cheddara
kilka plastrów boczku
płaska łyżeczka suszonej bazylii

Wykonanie;
Rozłóż płat ciasta francuskiego. Jajko rozbij do miseczki, dodaj bazylię i wymieszaj. Posmaruj jajkiem ciasto. Posyp cheddarem. Zwiń paluchy w palcach i owiń każdy plastrem boczku. Układaj je na blaszce. Wstaw do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika, i piecz paluchy od 20 minut aż zbrązowieją- musisz je obserwować.

Smacznego!



niedziela, 10 kwietnia 2016

Bliny z sosem koperkowym i kawiorem

Takie właśnie bliny przygotowałam na Wielkanocne śniadanie, a później jakimś cudem udało mi się o nich zapomnieć. Ale..całe szczęście kilka dni temu odebrałam wiadomość na fb, że moi goście ciągle wspominają owe bliny. Właściwie jest mi głupio, że zbieram za nie takie miłe słowa.. bo to jest naprawdę nieskomplikowany przepis. Dodatek kawioru i sosu koperkowego spowodował, że zwykłe bliny stały się zupełnie niezwykłe i chyba w tym tkwił sekret. Jeśli nie lubicie kawioru, użyjcie wędzonego łososia. 






















Składniki:
1 szkl mąki pszennej
1 szkl. maki gryczanej
40 g świeżych drożdży
2 szklanki ciepłego mleka
szczypta soli

sos:
pól szklanki śmietany 18%
2-3 łyżki jogurtu
sól
pieprz
pęczek koperku- posiekanego

do podania:
kawior

Wykonanie:
W szklance ciepłego mleka rozpuść drożdże. Poczekaj aż zacznie bąbelkować. Połącz ze sobą obie mąki, dodaj sól, wlej drożdże i pozostałe mleko. Całość wymieszaj i odstaw na 20 minut aż lekko wyrośnie. Po tym czasie smaż bliny. Ja smażę je naleśnikarce i nie używam już żadnego tłuszczu.
Składniki na sos wymieszaj w miseczce. Przypraw do smaku solą i pieprzem.
Na każdym blinie rozsmaruj sos i dodaj trochę kawioru.

Smacznego!

czwartek, 7 kwietnia 2016

7 pomysłów na płatki owsiane na śniadanie

Jeśli na myśl o płatkach owsianych masz w głowie wizję bezsmakowej masy, którą wmuszano Ci w dzieciństwie- czas na zmianę myślenia. 6 propozycji powinno na zawsze odpędzić przykre wizje. Wszystkie są pyszne, zdrowe i dadzą Wam mnóstwo energii. No i co najważniejsze zrobicie je niewielkim nakładem sił i w ekspresowym tempie. 





















Jeśli Wasze poranki są szalone i jesteście bardzo zabiegani- to przepis idealny. Przygotowujecie wszystko dzień wcześniej, a rano spokojnie pakujecie owsiankę do torby. Prościej być nie może! Nie obawiajcie się szpinaku w połączeniu z bananem jest genialny.





















Czy może być coś lepszego niż czekolada na śniadanie? Wątpliwe:) Tym razem pomysł na płatki owsiane z pomarańczą i odrobiną gorzkiej czekolady. Szybkie, proste i poprawiające nastrój. Po takiej owsiance Wasz dzień po prostu musi być udany!






















Dla fanów budyniu i fig to przepis doskonały. Użyłam fig w syropie, ale możecie użyć świeżych lub dodać dżem. Albo po prostu dodać inne ulubione owoce. W końcu zależy nam na dobrym nastroju od rana:)





















Jeśli macie nieco więcej czasu to koniecznie zróbcie ten omlet. Jest naprawdę rewelacyjny! Dodanie karmelizowanej czerwonej cebuli to strzał w dziesiątkę. Pyszny i sycący początek dnia. 



























Dla tych którym na śniadanie wystarczy kawa lub którzy są na bakier z jedzeniem śniadania, proponuję szybki koktajl. Trochę nietypowy, bo z cukinia, ale uwierzcie, naprawdę jest wart przygotowania. I na pewno jest dużo lepszym pomysłem na śniadanie niż kubek kawy. 





















Taki krem to jedno z moich ulubionych śniadań. Szybki i pyszny. Dodaje energii i jest tak prosty w przygotowaniu, że poradzi sobie z nim nawet ktoś, kto dopiero zaczyna swoją przygodę w kuchni. Jest tak dobry, że mogłabym go jadać codziennie. 






















Na koniec coś egzotycznego! Ananas, syrop klonowy, jogurt i płatki. Szybki i prosty. Kilka składników, które wprowadzą Was w dobry humor od rana. Gwarantuję!


Smacznego!

Krem z soczewicy

Jeśli już naprawdę nie mam czasu ani ochoty na gotowanie, gotuję zupę. To najszybszy pomysł na obiad. Zawsze mam zamrożony bulion na czarną godzinę i to dodatkowo ułatwia sprawę. Dzięki temu nie tracę czasu na gotowanie bulionu od zera, a co najważniejsze nie używam kostek rosołowych. Same plusy. A krem jest naprawdę świetny!






















Składniki:
2/3 szklanki suchej soczewicy (użyłam czerwonej)
ok 1 l bulionu warzywnego lub rosołu
2 łodygi selera naciowego
puszka pomidorów
1 ząbek czosnku
1 cebula
sól
pieprz
kumin
olej do smażenia (u mnie olej kokosowy)

Wykonanie:
Ugotuj soczewicę aż będzie miękka. Seler naciowy pokrój w kawałki, cebulę w półplasterki a czosnek drobno posiekaj. Na oleju podsmaż cebulę i seler, gdy warzywa zmiękną dodaj czosnek, soczewicę i pomidory. Wymieszaj całość. Zagotuj bulion i wrzuć do niego warzywa. Zmiksuj zupę na gładki krem. Przypraw solą, pieprzem i kuminem. Podawaj z grzankami lub np. z ciabattą.

Składniki

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Gofry z mąki z ciecierzycy i cukinii z serem pleśniowym i karmelizowanymi pomidorkami

Już od jakiegoś czasu planowałam zrobić gofry w wytrawnej wersji. I oto są. Mąka z ciecierzycy mi w tym dość mocno pomogła. Gofry dla mnie okazały się rewelacją. I nawet na drugi dzień, po wrzuceniu ich do tostera były naprawdę w porządku. Do ciasta dodałam cukinię, a na samego gofra wpakowałam ser pleśniowy i pomidorki. Niebo w gębie- mówię Wam! Jeśli nie chcecie kupować mąki z ciecierzycy można użyć pszennej (na pewno w nieco innych proporcjach). Lub skorzystać z  przepisu na najprostsze gofry i zamiast cukru dodać pół łyżeczki soli. Jeśli chodzi o dodatki które możecie dodać na gofry.. cóż.. pełna dowolność!






















Składniki:
na ciasto:
2 szklanki mąki z ciecierzycy
pół łyżeczki proszku do pieczenia
łyżeczka soli morskiej
szczypta pieprzu- wg gustu
2 jajka
1 cukinia- starta na tarce o grubych oczkach
2 ząbki czosnku- posiekane
łyżka świeżej posiekanej bazylii

na gofry:
ser pleśniowy
kilka pomidorków koktajlowych
szczypta cukru
kiełki- u mnie kiełki rzodkiewki

Wykonanie:
Składniki na ciasto połącz ze sobą w misce. Usmaż gofry (w razie potrzeby posmaruj gofrownicę odrobiną oleju żeby gofry nie przywierały). Na patelnię wrzuć pomidorki i posyp je szczyptą cukru poczekaj aż lekko (!) się przypieką. Na każdego gofra ułóż kilka plastrów sera pleśniowego, pomidorki i posyp kiełkami.

Smacznego!

sobota, 2 kwietnia 2016

Zupa brokułowa z kiełbasą fuet i fetą

Nie nazwałabym tego spektakularnym przepisem, to raczej moja wariacja na temat brokułowej, ale jest w tej zupie coś fajnego. Chrupiące pestki, słona feta i moja ukochana kiełbasa fuet. Ciężko mi podać proporcje. Dlaczego? Bo wyobrażam sobie, że można wrzucić wszystkiego naprawdę mnóstwo. Można też nie ulegać pokusie i dodać rozsądne ilość. Ja przesadzam z fuetem- zawsze. Dodaję go bez opamiętania.. Ale tak właśnie według mnie jest najlepiej. Tak więc tym razem darujcie sobie proporcje. Nie trzymajcie się ich kurczowo. To nie jest tego typu przepis.





















Składniki:
1 l bulionu
1 brokuł
feta
kiełbasa fuet
garść pestek dyni
sól
pieprz


Wykonanie:
Brokuł podziel na małe różyczki. Możesz ugotować je na parze i wrzucić do bulionu (tak zrobiłam) lub ugotować w bulionie. Gdy brokuł zmięknie zmiksuj zupę, przypraw solą (ostrożnie- feta jest słona) i pieprzem. Pokrój fuet w plastry, a fetę w kostkę. Pestki z dyni możesz uprażyć na suchej patelni przez chwilę. Do zupy dodaj fuet, fetę i posyp pestkami. Podawaj zaraz po przygotowaniu.

Smacznego!

piątek, 1 kwietnia 2016

Kubeczki owsiane z jogurtem i owocami

Czasem zastanawiam się nad tym, jak bardzo się zmieniam i jak bardzo zmienia się moje podejście do wielu rzeczy. W przypadku dużych rzeczy jak i błahostek. Wczoraj powiesiłam na lodówce rysunek mojego dziecka z podpisem "Mama". Naprawdę jestem na nim do siebie podobna- a przynajmniej lubię tak myśleć:) Ale wieszając go przypomniało mi się, że kiedy nie miałam syna, zawsze drażniły mnie lodówkowe rysunki. No bo czy naprawdę w pokoju dziecięcym nie ma miejsca na super prace? I czy naprawdę to musi być lodówa? I czy naprawdę cały świat musi wiedzieć, że dziecko namalowało coś na kształt samochodu, mamy, psa? Nie wiem skąd się brała taka opinia, ale pamiętam, jak bardzo kręciłam nosem. Przypuszczam, że to niewiedza i to, że wtedy nie miałam pojęcia o macierzyństwie. Teraz wiem i sama wieszam rysunki syna i pękam z dumy... A przecież Piotrek ma w swoim pokoju miejsce na swoje prace, które zresztą tam wiszą. I dlaczego cały świat nie miałby wiedzieć, że uwielbiam te rysunki? Do pewnych rzeczy po prostu się dorasta. I całe szczęście zmienia się podejście. Inaczej byłoby kiepsko.  Kiedyś nie lubiłam też płatków owsianych. Też dorosłam. Na szczęście. Bo ominęłoby mnie to cudo. Kubeczki owsiane przygotował mój M. z Piotrkiem. To naprawdę fajny pomysł na zdrowy deser. Mnie przygotowali wersję z jogurtem greckim w środku i owocami, ale wariacje na temat mile widziane:) Możecie użyć bitej śmietany lub serka, dodać orzechy i ulubione owoce. 





















Składniki:
1 szklanka płatków owsianych
1 banan
ok 1/4 szklanki płynnego miodu
szczypta soli
jogurt i owoce do podania

Wykonanie:
Rozgnieć banana widelcem, dodaj płatki i miód i wymieszaj. Formę do muffinek wysmaruj masłem i "wyklej" płatkami foremkę. Dociskaj płatki do brzegów. Wstaw na ok 30 minut do lodówki. Następnie przełóż do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i piecz ok 12 minut. Uważaj, żeby się nie spiekły. Jeśli po 12 minutach nie będą przypieczone- przedłuż czas pieczenia. Z formy wyciągnij je dopiero gdy przestygną. Napełnij foremki jogurtem i posyp owocami.

Smacznego!