Chyba nie ma prostszego przepisu na chleb niż ten irlandzki wynalazek. Chleb na sodzie więc nie trzeba czekać aż wyrośnie. Zrobicie go w 5 minut. Jest pyszny i tak prosty, że nie ma wymówek żeby go nie zrobić.
Tajemnica Szczęścia jest ukryta w tym, by widzieć wszystkie cuda świata i nigdy nie zapomnieć o dwóch kroplach oliwy na łyżce. Paulo Coelho "Alchemik"
wtorek, 27 października 2020
Irlandzki chleb sodowy
Składniki:
500 gr mąki pełnoziarnistej
450 gr maślanki
1,5 łyżeczki soli
1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
Wszystkie składniki wrzuć do miski i wymieszaj. Możesz użyć super, ekstra sprzętu ale ręce też dadzą radę Ugniataj do połączenia się składników. Ciasto jest dość luźne ale nie podsypuj go mąką. Jeśli to zrobisz chleb będzie twardy. Przełóż go na blachę do pieczenia, uformuj kulkę i na wierzchu zrób wzorek „na krzyż”. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni. Piecz 25-35 minut.
Smacznego!
poniedziałek, 26 października 2020
Bułki mleczne pełnoziarniste
Są takie dni, kiedy mama jest chora, czuje się fatalnie i nie jest w stanie zwlec się z łóżka. Ale kuchnia pracuje normalnie Jeśli tak jak ja, macie w domu małego kucharza, jesteście uratowane i jest spora szansa, że nie będziecie głodne w czasie choroby. Dziś mój syn zaserwował mi bułki maślane z mąki pełnoziarnistej. I dostałam także pyszną kawę. Niebo w gębie!
Składniki:
330 gr mąki pełnoziarnistej
25 gr świeżych drożdży
Pół szklanki ciepłego mleka (u nas owsiane)
20 gr cukru (u nas trzcinowy)
25 gr miękkiego masła
1 jajko
Szczypta soli
Jajko - do posmarowania bułek
Kruszonka
40 gr mąki pełnoziarnistej
25 gr zimnego masła
25 gr cukru
Wykonywanie:
Przygotuj kruszonkę. Połącz ze sobą składniki. Zagniataj palcami kruszonkę, tak aby wyglądała jak piasek.
Do miski wkrusz drożdże i dodaj łyżeczkę cukru. Odstaw aż zacznie bąbelkować. W dużej misce połącz mąkę, resztę cukru, mleko, drożdże, sól i jajko. Wyrabiaj aż masa będzie gładka i elastyczna. Odstaw w ciepłe miejsce aż podwoi objętość. Uformuj bułeczki i ułóż je tworząc kształt kwiatka. Posmaruj jajkiem bułki i posyp kruszonką.
Piecz w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez ok 15-25 minut do momentu aż będą rumiane i upieczone.
Smacznego!
wtorek, 20 października 2020
Tosty z cheddared, serem pleśniowym, karmelizowaną cebulą i jajkiem sadzonym podawane z sałatką
Przy niedzielce nasza kuchnia zaserwowała super, ekstra, wypasione tosty z jajkiem sadzonym i sałatką. Do tego pyszna kawa i nawet tak podłą pogodę, jak ta za oknem da się przeżyć. Tosty zawsze są dobra opcją.
Składniki:
na jedną osobę/ dwa tosty:
4 kromki chleba- użyłam pełnoziarnistego chleba z siemieniem lnianym
odrobina masła
ser żółty- u mnie cheddar
ser pleśniowy- kilka plastrów
boczek wędzony, surowy
karmelizowana cebula- można pominąć jeśli nie macie
jajko
rukola
pomidory
ser feta
oliwa
sól
pieprz
płatki chili
Wykonanie:
Boczek podsmaż aż stanie się chrupki. Chleb posmaruj masłem, każdą kromkę z jednej strony. Ser zetrzyj na tarce albo pokrój w plastry. Ułóż na chlebie. To samo zrób z serem pleśniowym. Ułóż na serach cebulę i boczek. Przykryj drugą kromką posmarowanego chleba i zgrilluj. Tosty połóż na grillu posmarowaną masłem stroną. Użyłam grilla elektrycznego, ale zwykły toster też będzie ok. Na patelni po smażeniu boczku, wbij jajko i smaż do momentu aż białko będzie ścięte, a żółtko płynne. Posyp je pieprzem, solą i płatkami chili. Przygotuj sałatkę, na rukoli ułóż pokrojone pomidorki i fetę. Skrop oliwą. Gdy jajko będzie gotowe ułóż je na tostach i podawaj z sałatką.
Smacznego!
czwartek, 14 maja 2020
Racuchy drożdżowe z mąki żytniej z rabarbarem
Postanowiłam trochę "pocelebrować" wiosnę i przygotowałam racuchy z rabarbarem. Podobne, ale z jabłkiem robi nam czasem moja babcia. I muszę przyznać, że mój syn za nimi przepada. Ja także skuszę się na kilka, mimo iż nie jestem fanką jabłek. Tym razem do ciasta dodałam trochę rabarbaru i moim zdaniem jest bardzo dobrze. Pogoda za oknem nie rozpieszcza, dlatego organizowanie sobie takiego kuchennego, domowego ciepełka moim zdaniem ma wiele sensu. Racuchy wyszły mi bardzo puszyste, co niewątpliwie uważam za plus. Podałam je z sosem truskawkowym i domowym jogurtem owsianym. A Wy jak jakim przepisem rozpoczęliście rabarbarowy sezon?
Składniki:
170 g pełnoziarnistej żytniej mąki razowej
80 g mąki pszennej
40 g drożdży
2 łyżeczki erytrolu (lub innego słodzidła, możecie także użyć go nieco więcej)
320 ml letniego mleka (u mnie owsiane)
szczypta soli
2 łodygi rabarbaru
Do podania:
owoce, jogurt
Wykonywanie:
Drożdże zalej połową mleka i wsyp łyżeczkę erytrolu. Wymieszaj. Odstaw na ok 10 minut. Do miski wsp obie mąki, resztę słodzidła oraz sól. Wymieszaj. Wlej drożdże z mlekiem, dodaj resztę mleka i wymieszaj. Dorzuć rabarbar i odstaw na kilka minut aż zacznie bąbelkować. Smaż powoli na rozgrzanej patelni z odrobiną oleju (u mnie z pestek winogron). Odwróć na drugą stronę gdy ciasto zacznie bąbelkować. Podawaj z ulubionymi dodatkami.
czwartek, 30 kwietnia 2020
Mini serniki z chia i malinami
Mam małą misję. Staram się przygotowywać słodkości, które mogę zjeść bez wyrzutów sumienia i insuliny. Nie jest to tak proste jak się wydaje, ponieważ kto ma do wyboru czekoladę z migdałami, masłem orzechowym i karmelem, a zdrowe ciasteczka owsiane z ziarnami, wie o czym mówię. Nie zadowolę się wszystkim. Musi być zdrowo, pysznie i ciekawie. Ostatni czas to liczne eksperymenty i mogę śmiało powiedzieć, że idzie mi całkiem dobrze. Proszę Państwa, przywitajcie się z tymi ślicznotkami. To małe serniczki z chia i malinami. Pomysł na nie podrzuciła mi moja przyjaciółka, za co niezmiernie jej dziękuję. Po drobnych modyfikacjach, mogę się nimi cieszyć. Dobrze mieć przyjaciół którzy Cię inspirują:)
Składniki:
250 g półtłustego twarogu
50 g jogurtu naturalnego (użyłam domowego jogurtu z mleka owsianego)
2 łyżki nasion chia
2 łyżki erytrolu (lub innego słodzidła- jeśli lubicie słodsze desery możecie dodać więcej)
łyżka żelatyty
maliny lub borówki- u mnie mrożone
Wykonywanie:
Twaróg zmiksuj na gładką masę. Dodaj jogurt i erytrol, zmiksuj ponownie. Wsyp nasiona chia i wymieszaj. Odstaw na kilkanaście minut. W 3/4 szklanki wrzątku rozpuść żelatynę. Poczekaj aż ostygnie i dodaj ją do masy serowej. Wymieszaj. Masę serową możesz wlać do jednej dużej formy lub użyć formy na muffiny wyłożonej papilotkami. Ja wybrałam formę na muffiny, małe zgrabne serniczki są poręczniejsze. Wstaw do lodówki na kilka godzin, najlepiej na noc. Nie zapomnij delikatnie wyjąć serników z papilotek. Jeśli masz świeże owoce możesz je zmiksować i polać serniki przed podaniem. Ja miałam mrożone maliny więc wrzuciłam je do rondla i gdy wystygły polałam serniki. Przechowuj w lodówce.
wtorek, 28 kwietnia 2020
Omlet z grzybami i kozim serem pleśniowym
Łatwo się domyślić, że uwielbiam jajka na śniadanie. Pod każdą postacie. Najlepsze jest cieknące po rękach jajko sadzone na jakiejś fajnej kanapce. Ale omlet też jest spoko. Bardzo spoko. Staram się rozpieszczać się jedzeniem. Cóż innego nam pozostało? Drobne przyjemności poprawiają humor, a dobre śniadanie to podstawa dobrego dnia. Tak mówią. A skoro tak mówią, to tak jest. W przepisie użyłam suszonych grzybów. Ale mrożone czy oczywiście świeże będą super. Pycha!
Składniki:
3 jajka
garść suszonych grzybów (u mnie prawdziwki, ale kurki czy inne grzyby będą w porządku)
ser kozi- rolada
sól
pieprz
chili
masło
Wykonywanie:
Jajka rozbij do miseczki i wymieszaj. Przypraw solą, pieprzem i chili. Ser pokrój w kawałki. Jeśli używasz mrożonych grzybów, rozmroź je, suszone zalej wrzątkiem i odstaw najlepiej na całą noc. Gdy będą przygotowane, podsmaż je na odrobinie masła. Wlej jajka i rozrzuć ser. Delikatnie wymieszaj całość, żeby składniki równomiernie rozłożyły się na omlecie. I smaż do momentu, gdy spód będzie upieczony, a wierz jeszcze lekko płynny. Chociaż to już kwestia gustu i upodobań. Możesz przykryć patelnie pokrywką, wtedy zetnie się także z góry. Gdy będzie gotowy zsuń go na talerz i posyp chili.
Smacznego!
niedziela, 26 kwietnia 2020
Tosty ze szpinakiem, smażonym boczkiem i jajkiem sadzonym
Ostatnio staram rozpieszczać się dobrym jedzeniem. Wiadomo, obecny czas sprzyja spędzaniu czasu w kuchni, kombinowaniu. Warto robić sobie małe przyjemności. Ponieważ niedziela to dzień kiedy to ja przygotowuję śniadanie, zapytałam mojego m. co chciałby zjeść. Zaspany powiedział, że z chęcią zjadłby śniadanie, które czasem zamawiał podczas rejsu po Malezji. Były to jajka po benedyktyńsku. Skoro już pozwoliłam mu wymyślać, cóż było zrobić. Postanowiłam jednak dodać coś od siebie. Jajka wylądowały na podsmażonym boczku, szpinaku i chlebie żytnim. Po kilku kęsach uznaliśmy, że to nasza nowa, niedzielna tradycja śniadaniowa.
Składniki:
dla 2 osób:
4 kanapki
4 jajka
kilka plastrów surowego boczku
spora garść świeżego szpinaku
sól
pieprz
chili w płatkach
Wykonywanie:
Chleb wrzuć do tostera. plastry boczku podsmaż aż staną się chrupiące. Odsącz z nadmiaru tłuszczu. Przygotuj jajka sadzone. Przypraw je solą, pieprzem i chili. Zdejmij je z patelni gdy białko będzie ścięte, a żółtko jeszcze płynne, choć to zależy od indywidualnych preferencji:) Na toście ułóż plastry boczku, rozłóż szpinak i jajko sadzone. Żeby było trochę bardziej wiosennie i kolorowo pokroiłam kawałek ogórka i rzodkiewkę.
Smacznego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

