środa, 28 grudnia 2016

Omlet z jarmużem

Jak się macie po świętach? Mam nadzieję, że spędziliście ten czas w rodzinnym gronie. U nas Wigilia w tym roku w większym gronie, co miało zdecydowanie swój urok. Święta natomiast, to już tradycja, spędziliśmy w gronie znajomych. Świąteczne śniadanie ze znajomymi ma naprawdę niepowtarzalny klimat. Uwielbiam to! Po świętach zachciało mi się czegoś prostego, zdrowego i oczywiście smacznego. Przygotowałam najprostszy na świecie omlet. Dodałam właściwie tylko jarmuż i odrobinę wędzonej papryki. To wyjątkowo mało skomplikowany pomysł na śniadanie, a muszę przyznać, że pyszny! Spróbujcie!





















Składniki:
jarmuż
2 jajka
sól
pieprz
wędzona papryka w proszku
1 cebula pokrojona w półplasterki
olej do smażenia- u mnie z pestek winogron

Wykonywanie:
Jarmuż umyj, usuń łodygi i porwij na mniejsze kawałki. Cebulę podsmaż na patelni aż stanie się szklista. Dodaj jarmuż i podsmaż aż zmięknie. Jajka rozbij do miseczki, dodaj przyprawy i wymieszaj. Gdy jarmuż i cebula będą miękkie (jarmuż może się przypiec i stać się chrupiący), wlej jajka. Smaż go tak długo, aż omlet będzie odpowiednio wysmażony. Możesz zostawić go lekko płynny z góry, lub przypiec z obu stron. Ja wolę wersję wypieczoną:) Podawaj natychmiast po przygotowaniu.

Smacznego!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza