Składniki:
250 g krewetek (w pancerzach- mogą być mrożone)
papryczka chili -wg uznania- użyłam pół
tabliczka gorzkiej czekolady dobrej jakości
szczypta soli morskiej
olej do smażenia (u mnie ryżowy)
opcjonalnie: patyczki do szaszłyków
Wykonanie:
Rozmroź krewetki jeśli używasz mrożonych. Krewetki pozbaw głowy, pancerza i jelita (natnij krewetkę wzdłuż tułowia i usuń czarną nitkę- jelito które ciągnie się wzdłuż całego tułowia). Umyj je, osusz i przełóż do miski. Papryczkę chili bardzo drobno posiekaj. Dodaj ją do krewetek. Przypraw odrobiną soli i dodaj ok łyżkę oliwy (lub nieco więcej). Odstaw. Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej. Na garnek z gotującą wodą postaw miskę (miska nie może dotykać wody, rozpuszczaj czekoladę na małym ogniu) wrzuć do niej połamaną czekoladę i poczekaj aż się rozpuści. Mieszaj. Gdy cała czekolada się rozpuści dodaj do niej szczyptę soli morskiej. Dodaj jej wg gustu. Każdą krewetkę nabijaj na patyczek do szaszłyków. I układaj na rozgrzanym grillu. Smaż je kilka minut z obu stron. Nie smaż ich zbyt długo bo staną się gumowate. Krewetek nie trzeba nabijać na patyczki możne je po prostu usmażyć na patelni z odrobiną oleju. Sos czekoladowy przelej do małej miseczki a gdy krewetki się usmażą podawaj je od razu po przygotowaniu.
Smacznego!






