piątek, 21 października 2016

Scones- angielskie bułeczki

Zdarza Wam się w życiu taki czas, że wydaje się Wam, że tu i teraz to najlepszy moment? Że to Wasz czas? Że wszystko co najlepsze dzieje się właśnie teraz? Ja jestem w takim momencie. I wiem, że to w Polsce niepopularne mówić, że jest nam dobrze, bo narażamy się na zazdrość, krytykę, czyjąś chęć zniszczenia nam tego, ale zaryzykuję. Wiem, że najlepiej i najbezpieczniej byłoby powiedzieć, że wszystko jest źle i nie tak, ale chyba nie o to chodzi. I chodzi mi raczej o radość z codziennych chwil, niż jakieś wielkie sprawy. Uważam, że jeśli ktoś jest najzwyczajniej w świecie szczęśliwy, to nie ma ochoty kopać dołów pod innymi. Proste i prawdziwe. Niestety czasem bywa tak, że trzeba się zmierzyć, w swoim szczęśliwym życiu, z jakiś nieszczęśliwym podkopywaczem. Jeśli macie w swoim otoczeniu kogoś takiego, współczuję. Chyba dojrzałam do tego, żeby to przyjąć i odpuścić. Niech sobie tam gdzieś żyje.. Tak więc, tak czy inaczej to mój czas. Czas idealny. Co prawda pogoda trochę mi nie pasuje, ale podobno nie można mieć wszystkiego. Deszcz i plucha zaganiają mnie do kuchni. Nie żebym narzekała, lubię to. Postanowiłam przygotować typowe bułeczki angielskie- scones. Idealne do popołudniowej five o'clock, podawane z masłem, dżemem i śmietaną. Jeśli przygotujecie je w wersji wytrawnej, będą świetne do past czy kanapek. Nie najlepiej znoszę długie leżakowanie, ale przetrwają jeśli owiniecie je czystą ściereczką. To jak, łapiecie jedną?






















Składniki:
wersja podstawowa:

270 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
50 g masła
ok 100 ml mleka
2 średnie jajka
szczypta soli

jeśli pomijasz zarówno rodzynki jak i ser dodaj łyżkę cukru

Dodatki:
Wersja klasyczna: 120 g rodzynek
                             2 łyżki cukru
Wersja wytrawna: 90 g startego cheddara (lub innego sera)
                              szczypta chili

Wykonanie:
Rozgrzej piekarnik do temp. 200 stopni. Mąkę przesiej do miski wsyp proszek i dodaj masło pokrojone w kostkę. Palcami rozgniataj masło, aż zacznie powstawać grudkowate ciasto. Mleko wymieszaj z jajkami- odlej pół szklanki mikstury, i dodaj resztę do mąki. Jeśli okaże się to konieczne dodaj więcej mleka. Musi powstać zwarte ciasto które pozwoli się wałkować. Dodaj składniki z wybranej przez siebie wersji i wymieszaj. Przełóż ciasto na oprószony mąka blat i wyrabiaj przez chwilę. Tylko tyle, żeby składniki się połączyły. Nie wyrabiaj zbyt długo, bo bułki będą twarde.. Rozwałkuj je na ok 2 cm grubości. Wycinaj (kubkiem lub metalową foremką- musi być ostra) koła i wykładaj je na blachę wyłożoną papierem do pieczenia pozostawiając odstępy. Posmaruj mieszanka jajek i mleka. Piecz przez ok 15-20 min. do zrumienienia uważając żeby się nie spiekły!


Smacznego!  

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza