sobota, 27 lipca 2013

Suflet warzywny- czyli wielka improwizacja:)

Czasami w lodówce zalegają mi warzywa. Zwłaszcza w sezonie. Bywa że są to warzywa które kupuje na zupy dla mojego syna. Wyrzucić szkoda bo to czasami spora ilość, ale na zjedzenie też jakoś nie bardzo mam wenę.. Ten przepis również świetnie się sprawdzi jeśli zostały jakieś warzywa z obiadu. Myślę, że można spokojnie dorzucić mięso lub rybę, ryż a nawet makaron czy ugotowaną kaszę. Takie trochę czyszczenie lodówki:)


















Składniki:
100 g ugotowanych warzyw (u mnie kalafior, marchewka i por ale można użyć dowolnych)
2 łyżki kaszy manny (surowej)
cebula
2 jajka
sól
pieprz
zioła prowansalskie
maslo
opcjonalnie: ser (żółty, feta, mozzarella etc.)

Wykonanie:
Warzywa delikatnie rozgnieć widelcem. Ale nie na papkę. Składniki powinny być wyczuwalne i widoczne:) Białka oddziel od żółtek. Żółtka połącz z kaszą manną i dodaj do warzyw. Przypraw. Dodaj pokrojoną w kostkę cebulę. Białka ubij i delikatnie wmieszaj do warzyw. Kokilki wysmaruj odrobiną masła i napełnij je warzywami. Posyp ziołami i jeśli używasz odrobiną sera. Zapiekaj ok 30 min. w temp. 180 stopni aż wiersz potrawy się zrumieni

Smacznego!

środa, 24 lipca 2013

Zioła prowansalskie

Bardzo lubię zioła prowansalskie. Mają wiele zastosowań. Dorzucam je niemal do wszystkiego. Nie wiem dlaczego wcześniej nie przyszło mi do głowy zrobienie mieszanki samodzielnie. Ale...od czego są przyjaciele:) Dziękuję, jak zwykle niezastąpionej Dominice za świetną inspirację. Aromat i smak ziół jest niesamowity i w niczym nie przypomina mieszanki ze sklepowej półki. Za radą Dominiki tymianek kupiłam w aptece. Podobnie jak szałwię i miętę. A ostatnio będąc na targu wypatrzyłam świeży cząber który ususzyłam:)



















Składniki:
Wszystkie zioła powinny być suszone.
1-1,5 łyżki rozmarynu
3 łyżki bazylii
3 łyżki oregano
3 łyżki szałwii
3 łyżki cząbru
3 łyżki mięty pieprzowej
3 łyżki majeranku
3 łyżki tymianku

Wykonanie:
Wszystkie zioła wymieszaj. Przechowuj w zamkniętym słoiczku. Używaj do zup, sosów, sałatek, mięs, farszów i innych pysznych dań na które przyjdzie Ci ochota:)
Ja dodałam nieco więcej szałwii i mięty. Więc eksperymenty są mile widziane. 

niedziela, 30 czerwca 2013

Sernik nowojorski

Uwielbiam czerwiec. Za słońce, truskawki i moje urodziny:P Nie wiem za co najbardziej...Na imprezę urodzinową chciałam zrobić sernik. A jeśli sernik to tylko nowojorski. Szukałam, przeglądałam..mnóstwo przepisów i każdy zapewnia że ciasto jest najsmaczniejsze...Nie potrafiłam się zdecydować...Nie wiem czy powinnam nazywać ten sernik nowojorskim...to raczej taka moja wersja:) Moja mama powiedziała, że to najlepsze ciasto jakie u mnie jadła..ale nie wiem czy mogę jej ufać..zawsze tak mówi:)




Składniki:
1 kg twarogu
150 g ciasteczek owsianych/zbożowych
pół tabliczki gorzkiej czekolady (ok 50 g)
100 g masła
3 jajka
3/4 szklanki cukru pudru
500 ml śmietany kremówki

Wykonanie:
Masło rozpuść w kąpieli wodnej dodaj pokruszoną czekoladę. Można dodać odrobinę cukru pudru (wg gustu). Gdy wszystko się rozpuści do przestudzonej masy dodaj pokruszone ciasteczka. Formę wysmaruj masłem i wyłóż na nią ciasteczkową masę. Wstaw do lodówki na ok godzinę. Ser przełóż do miski, dodaj do niego 3 żółtka. Białka ubij z odrobiną soli. Delikatnie dodaj do masy. Kremówkę ubij. Pod koniec ubijania dodaj cukier puder. Troszkę więcej niż połowę kremówki dodaj do sera. Wyłóż masę serową na ciastka. Formę z ciastem należy podczas pieczenia umieścić w naczyniu z wodą. Ja użyłam głębszej formy z piekarnika. Przed włożeniem ciasta do piekarnika trzeba zabezpieczyć formę folią aluminiową. Piecz w temp. 180 st przez ok 1 -1,5 godziny. Do momentu aż wierzch ciasta zrobi się lekko brązowy. Najlepiej sprawdzić patyczkiem:)

Polewa:
Pozostałą kremówkę z cukrem pudrem posmaruj ciasto kiedy wystygnie. Możesz posypać je wiórkami czekoladowymi. Przed podaniem przechowuj w lodówce.

Smacznego!

Ciasto z rabarbarem i ananasem

Czasem najlepsze pomysły wpadają nam do głowy w najmniej oczekiwanym momencie. Tak było i w tym przypadku. Nocny powrót z knajpy z Basią zaowocował tym przepisem. Następnego dnia dostała ode mnie kawałek naszego "nocnego pomysłu".

















Składniki:
350 g mąki
100 g cukru pudru
170 g masła
1/4 szkl. oleju
1/4 szkl. zimnej wody

Nadzienie
500 g rabarbaru
1 świeży ananas lub ananas z puszki
2-3 łyżki mąki ziemniaczanej
cukier puder wg gustu

Wykonanie:
Mąkę przesiej do miski. Dodaj cukier puder, masło pokrojone w kostkę i olej. Wyrób ręcznie lub w mikserze. Stopniowo dodawaj wodę. Może się okazać, że nie użyjemy podanej ilości. Ponownie zagnieć. Podziel na dwie nierówne części. Owiń w folię i włóż do lodówki na godzinę. W tym czasie pokrój rabarbar na małe kawałki i obierz i pokrój ananasa. Przełóż do miski i zasyp mąką i cukrem jeśli go używasz. Wymieszaj. Okrągłą formę wysmaruj masłem. Części ciasta która jest większa wylep dno formy. Wyłóż owoce na ciasto. Mniejszą część ciasta rozwałkuj i wykrawaj paski. Ułóż je na owocach. Piecz w temp. 180 st. ok 45-50 min.

Smacznego!

piątek, 7 czerwca 2013

"Odwrócone" ciasto z ananasem- Czyli odwróconych ciast ciąg dalszy:)

Miałam w domu świeżego ananasa który leżał samotnie...jakoś nie znalazł się ochotnik... aż w końcu pojawiła się okazja do wykorzystania go. Goście:) Lubię takie ciasta, które robi się dosłownie w 10 minut a goście mają wrażenie, że poświęciłam temu ogromną ilość czasu. Wydaje mi się, że najwięcej czasu zajęła mi zabawa z ananasem czyli jego obieranie i usuwanie środka:) Można spokojnie użyć ananasa z puszki. Dzięki temu ciasto stanie się jeszcze bardziej ekspresowe.

















Składniki:
1 dojrzały ananas lub puszka ananasów
120 g maki
90 g brązowego cukru
2 łyżki proszku do pieczenia
50 g stopionego i wystudzonego masła
duże jajko
¼ szkl. oleju
¾ szkl. mleka

Opcjonalnie można zrobić karmel. Ciasto będzie wtedy dość słodkie. Potrzebujemy pół szklanki cukru.

Wykonanie:
Jeżeli zdecydujesz się zrobić karmel rozgrzej patelnie, wsyp cukier i pozwól mu się rozpuścić na wolnym ogniu.
Ananasa obierz i usuń zdrewniały środek lub dokładnie odsącz go z puszki. Do miski wsyp mąkę, cukier i proszek do pieczenia. Wymieszaj. W drugiej misce połącz "mokre" składniki. Dodaj suche składniki i dobrze wymieszaj żeby nie było grudek. Ciasto będzie dość rzadkie. Na dno formy wylej karmel i ułóż plastry ananasa. Wylej na niego ciasto. Piecz w temp. 180 stopni przez 35-40 minut do tzw. suchego patyczka.
Po upieczeniu odczekaj chwilę i jednym szybkim ruchem odwróć ciasto na talerz. Jeżeli kawałki owoca przywarły do patelni zbierz je i wyrównaj ciasto.
Można podawać z lodami.

Smacznego!

Dorsz w panierce z curry

Gdy byłam dzieckiem zwykle podawało się rybę w panierce z bułki tartej. Jakoś nie przepadam za nią od tamtego czasu:) Efekt końcowy tej potrawy trochę zaskoczył mnie smakiem. Pozytywnie oczywiście:) Chrupiąca panierka, delikatna ryba w środku, do tego ryż z odrobiną kurkumy... Połączenie niemal doskonałe. Potrawa na prawdę szybka i prosta w wykonaniu.

Przepis Jamie Olivera jak zwykle z drobnymi modyfikacjami:)

















Składniki:
2 kawałki świeżego dorsza
2-3 łyżki zmielonych na pył płatków kukurydzianych
1 łyżeczka przyprawy curry
pół łyżeczki suszonej kolendry
pół łyżeczki zmielonego kuminu
sól, pieprz
oliwa do smażenia

Wykonanie:
Wysyp przyprawy na deskę i połącz je ze sobą. Dodaj zmielone płatki kukurydziane. Obtocz w panierce kawałki dorsza i smaż na oliwie. Ryba nie potrzebuje długiego smażenia. Kilka minut z każdej strony w zupełności jej wystarczy. Inaczej stanie się sucha. Smażymy ją do momentu gdy panierka będzie od niej w miarę swobodnie odchodzić.
Można podać ja z ryżem i odrobiną jogurtu naturalnego.

Smacznego!

Hummus- wersja klasyczna

Pierwszy raz hummus jadłam podczas wakacji w Egipcie. Później w Izraelu, i tam moim zdaniem był najlepszy. Po powrocie, nigdzie nie mogłam znaleźć jednego ze składników- tahini. To pasta sezamowa, którą można dostać w sklepie z blisko-wschodnią żywnością. Niestety u mnie takiego nie było. Na jakiś czas porzuciłam więc pomysł zrobienie hummusu. W końcu zdecydowałam, że zrobię wersje domową. I było warto:) Zwykle jemy hummus z kawałkami marchewki lub ze świeżym pieczywem. Świetna jest z chlebem żytnim i czerwonym winem:) Czasem podaję ją jako przekąskę na imprezie. Za każdym razem, gdy ją jem, przypominają mi się te fantastyczne wakacje:) Gorąco polecam!

Inne pomysły na hummus:
Hummus z pieczoną dynią
Hummus z pieczonym kalafiorem
Hummus z zielonym groszkiem





Składniki:
250 g suszonej ciecierzycy (moja przed ugotowaniem moczyłam całą noc w wodzie) lub puszka ciecierzycy
2 łyżki tahini*
2 ząbki czosnku
3- 4 łyżki wody lub płynu z puszki ciecierzycy
sok z połówki cytryny
sól, pieprz
chili- wg gustu
kumin- szczypta

*Tahini-
2-3 łyżki sezamu
olej sezamowy (1-2 łyżki)


Wykonanie:
Sezam upraż na suchej patelni do zrumienienia. Zmiel na pył dodaj olej i miel jeszcze chwilę do momentu powstania pasty, W razie potrzeby dolej nieco oleju. Dodaj pozostałe składniki cytrynę, czosnek i wodę. Powoli, partiami dodawaj ciecierzycę. Jeśli będzie się trudno miksować można dodać odrobinę więcej wody. Zbierz dokładnie pastę ze ścianek miksera i zmiksuj jeszcze raz. Pasta musi być w miarę gładka. Dopraw solą i pieprzem do smaku. Dla zaostrzenia smaku można dodać odrobinę chili.

Smacznego!