sobota, 1 lipca 2017

Chipsy z liści kalafiora

Jak już pisałam wcześniej, aktualnie w moim życiu nastąpił etap, w którym jestem super ekstra nastawiona na zdrowe "dziwactwa" kulinarne. I tak postanowiłam, że pokombinuję z chipsami. No bo, skoro da się zrobić chipsy z jarmużu i oszalał na ich punkcie cały świat, to może i da się coś zrobić z liści kalafiora? Zrobiłam i.. póki co oszalałam. Są naprawdę smaczne! Warunkiem są ładne, zielone liście. 






















Składniki:
liście kalafiora
olej- u mnie ryżowy
sól
pieprz

Wykonywanie:
Liście umyj i porwij na mniejsze kawałki. Włóż je do miski, skrop oliwą, dodaj sól i pieprz. Wymieszaj wszystko rękami. Układaj liście na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, tak aby nie nachodziły na siebie. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 190 stopni i wyłącz go, gdy wstawisz blaszkę. "Susz" liście kilka minut. Nie zostawiaj ich bez opieki bo się spalą, a robią to w błyskawicznym tempie. 

Smacznego!

środa, 28 czerwca 2017

Jajecznica z batatami, cukinią i chili

Jestem w trakcie przygotowywania się do wakacji. Wybywamy na 2 długie tygodnie, podczas których mam w planie nawet nie myśleć o gotowaniu. Czy mi się uda? Na pewno, bo choć kocham gotować, to niezwykle cenię sobie ten czas, kiedy ktoś robi to za mnie. Nie lubię gotować pod presją, a to czasem w życiu codziennym się zdarza. Lubię w kuchni czasami trochę powydziwiać. Nie zawsze tak jest. Czasem mam ochotę użyć tylko 3 składników i nie kombinować za bardzo, a czasem mam totalne odpały i kombinuję mocno. Tak było i teraz. Przygotowałam wyjątkowo pyszna jajecznicę na śniadanie. Dodałam do niej podsmażoną cukinię i podsmażone bataty. I sama chyba nie spodziewałam się, że to wyjdzie tak smacznie. No dobrze, zgadam się podsmażanie cukinii i batatów może nie wydawać się zbyt kuszące, zwłaszcza rano, ale uwierzcie całość jest tak pyszna, że jestem gotowa to znieść:) 





















Składniki (dla 2 osób):
pół dużego batata
pół cukinii
6 jajek
ostra papryczka- u mnie habanero- pokrojona w kawałki
szczypiorek
sól
pieprz

Wykonywanie:
Batat pokrój w drobna kostkę. Cukinię obieraczką do warzyw pokrój w cienkie plastry. Wrzuć bataty na patelnię z odrobiną oleju i smaż aż zmiękną. Dodaj cukinię i smaż przez chwilę aby cukinia pozostała jędrna. Jajka rozbij do miseczki dodaj sól i pieprz i lekko wymieszaj. Wlej jajeczną masę do warzyw i smaż, aż jajecznica będzie ścięta tak jak lubisz. Przełóż na talerz posyp papryczką i szczypiorkiem. Podawaj natychmiast po przygotowaniu. 

Smacznego!

wtorek, 27 czerwca 2017

Sałatka z surowego buraka z borówkami i rukolą

Dobrze, przyznaję się.. to może brzmieć dziwnie. Ale.. to wszystko naprawdę do siebie niesamowicie pasuje! Podałam taką sałatkę podczas jednej z dwóch imprez urodzinowych, i muszę napisać, że zniknęła w całości. I naprawdę smakowała, nie tylko mnie. Ja zdecydowałam się na surowego buraczka, ale jeśli ten pomysł wydaje się Wam średni, możecie go upiec. Ja nienawidzę gotowanych buraków, ale pieczenie im służy, dlatego spokojnie możecie wypróbować. Natomiast użycie surowego też jest naprawdę w porządku. Idealnie!





















Składniki:
rukola
1 duży burak
borówki amerykańskie
oliwa
sol
pieprz
sos balsamiczny

Wykonywanie:
Buraczka pokrój w cienkie plastry. W misce wymieszaj olej, sól, pieprz i sos balsamiczny. Wrzuć do sosu buraka i ostaw na ok godzinę. Po tym czasie na rukolę rozłóż na półmisku, na niej ułóż plastry buraka i posyp borówkami. 

Smacznego!

Sałatka ze szparagami, rukolą, gruszką, mozzarellą i migdałami

W czasach szalonych lat licealnych miałyśmy z koleżankami z klasy pewien sympatyczny zwyczaj. Każda z nas miała coś w rodzaju pamiętnika, zeszytu w którym pisałyśmy.. właściwie wszystko. Nasze, wówczas wydawało się ważne przemyślenia nt. życia, szkoły i chłopaków. Oczywiście najczęściej opisywałyśmy te ważne sprawy podczas lekcji, zwłaszcza tych nudnych:D To niezła pamiątka po latach, choć kiedyś, gdy go przeglądałam, pomyślałam, że naprawdę musiałyśmy się bardzo nudzić:D Ostatnio szukając czegoś w szafie jeden z takich "magicznych zeszytów" spadł prosto w moje ręce. Otworzyłam, przeczytałam i nie mogłam powstrzymać się od śmiechu. W moim zeszycie znalazłam mnóstwo listów, karteczek, wycinków.. I znalazłam pewien list. Moja ówczesna koleżanka podczas pobytu nad morzem dokumentnie opisywała każdy dzień, dołączając do tego miliony swoich przemyśleń. List miał kilka kartek. Ale.. właściwie dlaczego to wszystko opisuję? Otóż w liście znalazło się coś, co mnie zaskoczyło. Opisała swoje koleżanki z pokoju i o jednej napisała coś takiego "żre tak jak Ty". I wiecie co, zdębiałam. Dlaczego? Bo zawsze myślałam, że mój "spust" objawił się całkiem niedawno, tymczasem okazuje się, że wykazywałam pewne cechy Pasibrzucha już w liceum. To dla mnie naprawdę szokujące. Ale niestety obawiam się, że musiało naprawdę tak być, tylko ja tego po prostu teraz nie pamiętam. I co? Towarzystwo mi się zmieniło, ale opinia, że "żrę" jakoś pozostała. Teraz koleżanki w pracy, zastanawiają się jakim cudem potrafię aż tyle zjeść. A ja nadal się dość średnio się nad tym zastanawiam:D
Między inny tworzę sobie takie szybkie sałatki. A ta, zasmakowała nawet mojemu M. jeszcze kilka dni później wspominał "tą sałatkę z gruszką". Więc coś musi w niej być:) Jeśli macie szparagi, to warto wypróbować:) Pasibrzuch we mnie skacze z radości:D 






















Składniki:
Proporcje? Noo błagam!!
gruszka
szparagi- ugotowane na parze
rukola
garść migdałów
mozzarella- ok. pół kulki
oliwa- dobrej jakości
sól
pieprz

Wykonywanie:
Szparagi pokrój obieraczką do warzyw na cienkie plastry. Gruszkę przekrój na ćwiartki, pozbaw gniazd nasiennych i pokrój w dość grube plastry. Mozzarellę pokrój w kawałki. Rukolę umyj, wysusz i przełóż na półmisek. Dodaj gruszkę, szparagi i mozzarellę. Posyp migdałami. Przygotuj sos: wymieszaj oliwę z solą i pieprzem i polej nim sałatkę. 

Smacznego!

niedziela, 18 czerwca 2017

Francuskie ciasteczko faszerowane karmelizowanym porem z mozzarella i jajkiem sadzonym

Wczoraj minęły mi kolejne urodziny! Kolejny fantastyczny rok za mną. Mam dwa przemyślenia w związku z tym. Po pierwsze cholernie dobrze, że wiedzieć, że otaczam się ludźmi, którzy dokładnie wiedzą czego chcę i czego mi życzyć. Dobrze mnie znają i naprawdę miło jest czytać czy słuchać życzeń, które czuję, że nie są tylko regułką, ale czymś więcej. Takie po prostu dla mnie:) A po drugie wiedzą lepiej czego chcę niż ja sama:D To właściwie dotyczy prezentów jakie dostałam. To się nazywa umiejętność czytania w myślach, albo.. po prostu patrząc na punkt pierwszy..dobrze mnie znają:D To naprawdę cudny czas dla mnie:) Niezwykle kolorowy i dobry.
Ale czas wrócić do przepisu. Zrobiłam bardzo fajną rzecz. Naprawdę:D Ciasteczko francuskie faszerowane karmelizowanym porem, a na nie położyłam trochę mozzarelli i jajko sadzone. Pomysł okazał się super smaczny! Jestem zachwycona! Pyszności!!























Składniki:
ciasto francuskie
jajko
mozzarella
por
szczypta soli
szczypta cukru
ocet balsamiczny
masło


Wykonywanie:
Por pokrój w półplasterki. Podsmaż go na maśle, a jak zmięknie dodaj cukier (ok 1 płaskiej łyżeczki), sól i pieprz. Wymieszaj i dolej ok łyżki octu balsamicznego. Smaż aż por będzie bardzo miękki- uważaj, żeby się nie przypalił. Odstaw do wystudzenia. Z ciasta francuskiego wytnij 3 kwadraty (na jedno ciasteczko:)). Ułóż (od razu możesz ułożyć na blaszce do pieczenia) jeden kwadrat ciasta francuskiego, połóż na nim trochę pora, przykryj kolejnym kwadratem i widelcem, robiąc przy okazji wzorek, złącz je ze sobą. Przekłuj w kilku miejscach. Znowu ułóż trochę pora, przykryj trzecim kwadratem i znowu złącz ze sobą używając widelca. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na ok 15 minut. Do momentu gdy ciasto będzie upieczone. Mozzarelle porwij w rękach. Przygotuj jajko sadzone na maśle. Gdy ciasto francuskie się upiecze, posyp je mozzarella i przełóż jajko. Posyp odrobiną soli i ewentualnie papryczką chili.

Smacznego!

wtorek, 13 czerwca 2017

Czarny makaron ze szparagami, Grana Padano i papryczką habanero

W czeluściach mojej szafki wygrzebałam ostatnio czarny makaron. A, że w lodówce szparagi leżały sobie i czekały na swoją kolej, pomyślałam, że oto nadszedł ich czas. I tak powstało to danie. Kocham szparagi i dorzucam je aktualnie do każdego posiłku. Jeśli szukacie inspiracji to zapraszam tutaj:
10 sposobów na szparagi. Ostatnio jakoś nie mam weny na proporcje, odmierzanie i tego typu kombinacje, także w tej kwestii macie wolną rękę:)






















Składniki:
czarny makaron (lub inny)
pęczek zielonych szparagów
ok 2 łyżek startego sera Grana Padano
papryczka habanero- wg gustu
olej kokosowy

Wykonywanie:
Makaron ugotuj wg instrukcji na opakowaniu. Szparagi pozbaw zdrewniałej końcówki- szparagi łamią się łatwo w miejscu zdrewniałej końcówki. Obieraczką do warzyw pokrój szparagi w cienki, długie plastry. Podsmaż je przez chwilę na oleju kokosowym. Nie smaż ich długo, powinny pozostać jędrne. Kiedy makaron będzie ugotowany, przełóż na niego szparagi, posyp je serem i habanero jeśli używasz.
Podawaj od razu po przygotowaniu.

Smacznego!

wtorek, 6 czerwca 2017

Sałatka z ananasa, habanero, rukoli i migdałów

Podczas ostatnich zakupów upolowałam pysznego ananasa i świeżą papryczkę habanero. Pierwotnie chciałam przygotować ananasa po tajsku, bo uwielbiam go do granic, ale pomyślałam, że na sałatkę też właściwie mam ochotę. I tak dorzuciłam rukolę i migdały, skropiłam oliwą, posypałam Grana Padano i voila! Sałatka powędrowała ze mną do pracy. Pyszna, nietypowa i naprawdę smaczna:) Aha.. tylko nie zabijajcie jej ananasem z puszki:P






















Składniki:
rukola
ok pół świeżego ananasa
pół papryczki habanero- lub wg gustu
garść migdałów
oliwa
szczypta soli
szczypta pieprzu

Wykonywanie:
Rukolę umyj i ułóż na talerzu. Ananasa obierz i pokrój w kawałki. Rozłóż je na rukoli. Papryczkę pokrój w drobną kostkę i także dodaj do sałatki, Ser zetrzyj i posyp nim sałatkę. Migdały możesz podprażyć na suchej patelni i posypać nimi sałatkę. Skrop oliwą.

Smacznego!