niedziela, 17 kwietnia 2016

Akuri- indyjska jajecznica

Ten weekend jest bardzo intensywny.. Brak motywacji żeby wstać z łóżka, nie mówiąc już o zrobieniu czegoś na śniadanie. Tylko jest problem, bo jeść się chce:P A że niedziela od dawna kojarzy mi się z jajecznicą robioną przez mojego tatę, która jest najlepsza na świecie, więc postanowione- jajecznica. Ale nie taka zwykła. Inspirowana kuchnią indyjską. Ostra i pobudzająca przypomina mi orientalne wakacje:) Polecam! Smakuje naprawdę ciekawie.






















Składniki:
6 jajek
1 cebula
1 czosnek
1-2 papryczki chili zielone lub czerwone (według uznania:) ja użyłam zielonej papryczki i łyżeczki chili w płatkach)
pół łyżeczki kuminu
pół łyżeczki nasion kolendry
olej
szczypta kurkumy
szczypta pieprzu
sól

Wykonanie:
Kumin i kolendrę utłucz w moździerzu. Cebulę, czosnek i papryczkę chili pokrój w drobną kostkę. Podsmaż na oliwie aż zbrązowieją. Dodaj utłuczony kumin i kolendrę. Jajka ubij lekko z kurkumą, pieprzem i solą i wlej je na patelnię. Smaż aż jajka się zetną.

Smacznego!

4 komentarze: