wtorek, 16 czerwca 2015

Kanapka z łososiem, jajecznicą z groszkiem i oscypkiem

No i stało się.. Teraz to już z górki... Jutro nieuchronnie zbliża się ta data. 30-te urodziny.. Nowa dziesiątka, nowy etap i nowe wyzwania. A taką mam nadzieję przynajmniej. Mimo że dość mocno panikuję z tego powodu (choć to trochę niewytłumaczalne właściwie dlaczego..?) to nic na to nie poradzę. Z perspektywy czasu.. "lata 20-te" to był bardzo dobry czas. Wiele naprawdę wiele zmian, wyzwań, przygód. Wiele miłych rzeczy się zdarzyło i gdyby wyciąć tylko kłopoty ze zdrowiem mogłabym powiedzieć, że nie było żadnych trudności. Ale i tak jestem szczęściarą. I staram się doceniać to co mam. Mój m. wie że kiepsko przechodzę tę drobną zmianę i ułatwia mi jak może:) Wyjazd weekendowy ze znajomymi w góry naprawdę poprawił mi humor. Było dużo relaksu, pływania i dobrego jedzenia. Z gór przywiozłam oscypek..a w planach miałam zrobienie super kanapki z mozzarellą, oscypkiem, groszkiem i jajkiem sadzonym. Ale.. powstała jajecznica i wpakowałam ją na kanapkę a co! No i po takiej kanapce wszelkie głupoty na temat wieku znikają bo wiem, że kolejna moja dziesiątka będzie jeszcze bardziej fantastyczna:)




















Składniki (na 2 kanapki);
2 kromki chleba
kawałek łososia wędzonego
pół szklanki ugotowanego groszku (mrożony trzeba rozmrozić i błagam nie używajcie groszku z puszki:))
2 jajka
oscypek
sól
pieprz
łyżeczka masła

Wykonanie:
Jajka rozbij do miseczki przypraw odrobiną soli i pieprzu. Wymieszaj i dodaj groszek. Znowu wymieszaj. Masło rozgrzej na patelni i przygotuj jajecznicę. Na chleb rozłóż kawałki łososia, dodaj jajecznicę i posyp lekko pokruszonym oscypkiem.

Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz