piątek, 26 czerwca 2015

Koktajl z jarmużu i banana z siemieniem lnianym

No i zrobiło się tu cicho.. A powody są dwa. Pierwszy to dość gorący czas w pracy. A drugi to remont. I choć wiedziałam, że to niedobry czas na tak drastyczne zmiany w mieszkaniu to niestety zaczęliśmy całą zabawę. Remont wisiał nad nami już od roku i tak myślę, że nigdy nie ma dobrego momentu na rozkopanie sobie mieszkania:) W końcu po wszystkim. Piotr zyskał nowy pokój, a my trochę przestrzeni dla siebie. A gotowanie? Jakie gotowanie? Przecież blatu w kuchni nie było widać:) Żywiliśmy się właściwie tostami, zamówiona pizzą i jajecznicą. Całe szczęście, że Piotrek na czas remontu jest u moich rodziców bo nie wyobrażam sobie żeby przeżywał to z nami. Ale to nie koniec szaleństw, bo jutro moja impreza urodzinowa. I choć jestem do niej przygotowana delikatnie mówiąc bardzo średnio czuję, że będzie fantastycznie. No a dziś, w ramach relaksu i regeneracji sił przygotowałam koktajl. Z jarmużu, bananów i siemienia lnianego. Pychota! Jest naprawdę fenomenalny. Nie dodałam ani miodu ani cukru, ale tę kwestię pozostawiam Wam. Dodatkowo możecie dodać garść ulubionych płatków i wypić go na śniadanie. 




















Składniki:
1 duży banan
2 garście jarmużu
łyżka siemienia lnianego
sok wyciśnięty z połowy cytryny
sok z aloesu (użyłam ok 3 łyżek)
woda

Wykonanie:
Wszystkie składniki zmiksuj w blenderze. Możesz użyć tylko wody lub tylko soku z aloesu lub połączyć w dowolnych proporcjach. Tak aby koktajl miał taką gęstość jaką lubisz. 

Smacznego!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza