niedziela, 1 lutego 2015

Najlepszy cheeseburger (Big Kahuna Burger z Pulp Fiction)

Ostatnio dość gruntowanie odświeżam filmy Quentina Tarantino. Uwielbiam go i darzę niesłabnącą, wszystko wybaczającą miłością. Jego filmy mogę oglądać miliard razy i nie są w stanie mi się znudzić. Tym razem po obejrzeniu Pulp Fiction poczułam rozpaczliwą tęsknotę za cheeseburgerem. Samuel L. Jackson wychwalający zalety Big Kahuna burger to jeden z najbardziej apetycznych momentów kina. Nie byłam w stanie przejść obok tego obojętnie. W związku z tym że Big Kahuna nie jest rzeczywistą restauracją zadanie jest utrudnione. Nie mamy możliwości spróbowania tego cuda. Więc pozostaje kombinowanie. Ale warto! I mam nadzieję, że w przeciwieństwie do filmu obejdzie się bez rozlewu krwi po zjedzeniu:) Myślę że Jules Winnfield po zjedzeniu tego cheesburgera powiedziałby słynne "This is a TASTY burger":)





















Składniki:
500 g mielonego mięsa wołowego
2 duża cebula (drobno pokrojoną i podsmażoną)
sól
pieprz
łyżka sosu Worcestershire
łyżeczka musztardy Dijon
bułki hamburgerowe

dodatki:
sałata- dowolna (choć ja użyłam rukoli i też wyszło ok:))
ogórki kiszone (pokrojone w plastry)
pikantny sos pomidorowy (do sosu pomidorowego dodałam papryczkę chili)
ser który dobrze się rozpuszcza

Wykonanie:
Mięso umieść w misce. Dodaj cebulę, przyprawy, musztardę i sos Worcestershire. Wymieszaj całość i uformuj kotlety. Smaż na grillu lub patelni grillowej po 2-3 minuty z każdej strony. Po przewróceniu mięsa na drugą stronę ułóż na nim plaster sera. Zgrilluj także bułki. Gdy będą ciepłe ułóż na nim dodatki.

Smacznego!

Aktualnie robię sobie wakacje ale dobry duszek będzie umieszczał przepisy:) (Nie) nudna kanapka ed II

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza