sobota, 1 listopada 2014

Ryż na mleku z gotowanymi owocami

Miał być weekendowy wyjazd w góry. Miało być fantastycznie. Niestety ..nic z tego nie wyszło bo choroba całkowicie mnie pokonała. Zakaz wychodzenia przez najbliższe dni i stos lekarstw. Nie pamiętam żebym kiedykolwiek brała ich aż tyle. Ale to cena jaką muszę zapłacić za chodzenie do pracy z wysoką gorączką przez 4 dni. I w efekcie trzeba było wyjazd odwołać. Bardzo żałuję ale wiem, że co ma wisieć nie utonie. Póki co zamiast zajadać góralskie pyszności ..snuję się po domu. Ale nie ma tego złego... Przygotowałam sobie dziś ryż na mleku..trochę na pocieszenie. Pamiętam go jeszcze z okresu dzieciństwa. Kremowy, słodki, ciepły czyli idealny na chłodne dni. Podałam go z gotowanymi owocami: truskawkami, porzeczkami i malinami. I do razu poczułam zastrzyk energii i sił. To danie zdecydowanie poprawia nastrój. Mam "słodki ząbek" co oznacza, że na swoim stole najchętniej widziałabym raczej słodkie potrawy. Więc nie przeszkadzało mi żeby zrobić taki ryż na obiad. I właściwie można go przygotować na śniadanie, obiad właśnie lub nawet kolację. Każda pora na takie pyszności jest dobra. 





















100 g ryżu arborio
2-3 (lub nieco więcej więcej) szklanki mleka (można użyć także mleka roślinnego)
3 łyżki śmietany kremówki
łyżeczka cukru (użyłam trzcinowego- ilość wg gustu)
łyżka masła
cynamon -wg gustu, można pominąć

owoce: (użyłam mrożonych)
garść malin
garść czarnych porzeczek
2 garście truskawek
łyżka miodu malinowego (lub innego)

Wykonanie:
W rondelku rozpuść masło. Wsyp cukier a gdy zacznie się karmelizować dodaj ryż i wymieszaj całość. Dolej śmietanę i partiami mleko. Po każdej porcji mleka odczekaj aż ryż całkiem go wchłonie. Podczas gotowania stale mieszaj. Dodaj pod koniec gotowania dodaj cukier i cynamon. 
Owoce wrzuć do garnka i gotuj aż będą miękkie a sok nieco zgęstnieje. Do miseczki przełóż porcję ryżu i dodaj owoce. Polej je sokiem z owoców i miodem. 

Smacznego!

4 komentarze:

  1. Ryż na mleku-ten idealny robiła mama. Muszę wrócić do tego smaku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuchnia mamy- najlepsza. Zawsze warto wracać:)

      Usuń