poniedziałek, 23 lutego 2015

Kanapka z paluszkami surimi, cheddarem i karmelizowanym porem

Nienawidzę lutego. Wiem, że narzekanie to nasz cecha narodowa ale naprawdę staram się nie robić tego często:) Natomiast jest chodzi o luty... muszę bo to katastrofa. Styczeń jest jeszcze do zniesienia.. pozostałości po świętach, urodziny naszego syna i kilku znajomych. Da się przeżyć. Ale luty i początek marca...nie wiem jakoś wszystko mnie drażni. I niby bywa ładna pogoda ale moje samopoczucie jest dalekie od dobrego. Często boli mnie głowa i ogólnie kiepsko się czuję. Luty nigdy nie był "moim" miesiącem. Tak więc z niecierpliwością czekam aż ten stan minie. Ale nie czekam bezczynnie. A co najbardziej poprawia mi humor? Gotowanie i znajomi:) Tak te dwie rzeczy sprawiają, że jest mi lepiej. Ostatnio bardzo dużo u nas wieczorów filmowych. M. prawie zawsze żąda popcornu. Ale ja kombinuję z kanapkami. Tym razem wersja z paluszkami surimi. Jeśli macie dostęp do mięsa z kraba (np. z puszki) to bez wahania dodajcie. Ja niestety byłam skazana na paluszki surimi o smaku kraba, które nigdy nawet koło kraba nie leżały. No ale...nie..nie narzekam:) Cudem znalazły się u mnie a nie mam ochoty na sałatkę z ich udziałem. Tak więc wylądowały na kanapce. Z dobrym skutkiem.





















Składniki:
4 paluszki surimi
1 por (tylko biała część)
szczypta cukru
masło (ok łyżka)
cheddar
chleb lub bułka- użyłam ciabbaty
płatki chili

Wykonanie:
Jeśli masz mrożone paluszki musisz je rozmrozić. Zajmuje to naprawdę chwilę. Pokrój je na kawałki. Białą cześć pora pokrój w półplasterki. Podsmaż na maśle. Dodaj cukier i smaż powoli często mieszając. Gdy por zmięknie dodaj paluszki i wymieszaj całość. Ułóż pora i paluszki na chlebie posyp serem i wstaw do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika. Zapiekaj ok 8 minut aż grzanki sie przyrumienią. Posyp chili wg uznania.

Smacznego!


(Nie) nudna kanapka ed II

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza